Case study: inny przedmiot projektu/zamówienia niż we wniosku - Rozliczanie dofinansowań

Ratowanie zagrożonych dotacji – inny przedmiot projektu… na przykładzie… robotyki

Tym razem o realizacji projektu w zakresie robotyki. W planie uznano, że w przedsiębiorstwie nabyty będzie robot o określonych parametrach, w tym o ilości osi minimum 2…

Cel projektu w ramach dofinansowania robotyzacji został opisany w sposób ściśle związany z tzw. mapą transformacji. Taka mapa to analiza potrzeb w zakresie cyfryzacji/robotyzacji. W tejże mapie wpisano konieczność nabycia pewnego robota z jedną osią (jakkolwiek to miałoby znaczyć z technicznego punktu widzenia)… Zapewne wniosku o dofinansowanie w zasadzie nie przeczytano od A do Z. Zatem pojawił się opis, który mówił o zakupie tego z 1 osią, a w rzeczywistości potrzebny był ten z kilkoma. Ta jedna oś była kluczowa, aby móc w ogóle startować w konkursie o dofinansowanie. Zakupiono ten z kilkoma osiami, bo w zamierzeniu taki miał być potrzebny do działalności.

I teraz w momencie kontroli PARP widząc rozbieżność uznała, że nie można takiego sprzętu uznać za robota, który mógłby być przedmiotem projektu. I tym sposobem nie wchodzi w grę zmiana w zakresie merytorycznym wniosku o dofinansowanie. Tym samym nie spełnia on kryteriów formalnych, aby dostać dofinansowanie.

Skutek: brak dofinansowania i na szybko trzeba było szukać finansowania w postaci leasingu na maszynę wartą prawie 800 tys. zł… (lub zapłacić karę za wycofanie się z umowy z wykonawcą…)

Analogiczna sytuacja może być przy przedmiocie zamówienia, który nie jest taki sam, jak we wniosku o dofinansowanie…

Przestroga ode mnie: zanim prześlesz wniosek o dofinansowanie, przeczytaj lub daj komuś zaufanemu do przeanalizowania! Nie ma sensu tworzyć inny przedmiot projektu niż tej, który jest Ci potrzebny! Nic na siłę, bo odbije się to zdecydowanie czkawką…

A jeśli masz wątpliwości, jakie może być ryzyko w trakcie realizacji projektu, zapraszam do mnie na konsultacje 😊

P.S. inny przykład z życia PARP (design dla przedsiębiorców) to wpisanie do wniosku prac nad czołgiem o określonych parametrach (prototypowego czyli powiedzmy nowego!) a pokazanie na kontroli zezłomowanego pojazdu…

Bądź na bieżąco z poradami na temat rozliczania dotacji.

Zapisz się do naszego newslettera!

Zapisując się do usługi Newsletter potwierdzam, że wyrażam zgodę na otrzymanie informacji handlowej od Sohaus Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, za pomocą środków komunikacji elektronicznej, a zwłaszcza za pośrednictwem podanego przeze mnie adresu e-mail.

Rejestrując się w serwisie wyrażam zgodę na używanie przez Sohaus Sp. z o.o. środków komunikacji elektronicznej oraz telekomunikacyjnych urządzeń końcowych w celu przesyłania mi informacji handlowych oraz prowadzenia marketingu przez Sohaus Sp. z o.o., Moja zgoda obejmuje numery telefonów i adresy e-mail wykorzystywane podczas korzystania z usług Sohaus Sp. z o.o., wyrażoną zgodę można wycofać zgłaszając nam takie żądanie.

Informacje o sposobach przetwarzania danych osobowych znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

O autorze:

Justyna Pieńko

Jako były wieloletni pracownik Narodowego Centrum Badań i Rozwoju od ponad dziesięciu lat zajmuję się projektami finansowanymi z UE z różnych źródeł. W swojej pracy etatowej rozliczałam projekty zarówno z POIG jak i POKL, POIR, 6PR i 7PR, H2020, projekty krajowe, np. celowe, PBS, PBR, międzynarodowe, Eureka!, Eurostars, umowy dwustronne, wielostronne. Były wśród nich zarówno te, które rozliczałam jako opiekun projektu jak również takie, którymi NCBR był koordynatorem czy partnerem. Koordynowałam również projekty finansowane z PARP, LAWR i RIF Mazowsze, Łódź – tym razem już od strony beneficjenta. Zetknięcie tych dwóch światów a także moje właściwe podejście do tzw. „klienta” owocuje w prawidłowo rozliczonych projektach.

Shopping Cart
Scroll to Top